Wyobraź sobie błękitną wodę, ciepły piasek pod stopami i kojący szum fal. Albo niezwykłe pejzaże górskie, zapach lasu i tę ciszę w dolinach. Dla wielu właścicieli firm ten obrazek wiąże się niestety z jedną przeszkodą – jest nią świecący ekran smartfona, który co chwilę wibruje od powiadomień. „Urlop na JDG” dla wielu z nas brzmi jak oksymoron. Bo przecież jak odpoczywać, gdy Ty jesteś jednocześnie silnikiem, paliwem i kierowcą swojej firmy? W praktyce da się to zrobić, jednak pierwszy prawdziwy urlop na JDG to nie tylko wyzwanie logistyczne, ale przede wszystkim mentalne.

Nie jesteś niezastąpiony w swojej firmie
Największym wrogiem Twojego odpoczynku nie są klienci, ale przekonanie, że bez Twojego „kliknięcia” wszystko się zawali. Boisz się, że klient poczuje się zignorowany, odejdzie do konkurencji, a Ty stracisz reputację i pieniądze. Obawiasz się, że przegapisz ważny termin (np. płatności podatku dochodowego). Masz wrażenie, że jeśli wyjedziesz na tydzień, po powrocie zastaniesz zgliszcza, chaos, tysiące maili i górę zaległości.
Prawda jest jednak inna. Firma, która nie potrafi przetrwać Twojej tygodniowej nieobecności, nie jest biznesem – jest etatem, na którym sam siebie zatrudniasz.
Jak przygotować się do urlopu na JDG?
Niektórzy przedsiębiorcy jadą na wakacje i świadomie „zabierają pracę ze sobą”. Jednocześnie przyrzekają sobie, że „będą pracować mniej”. Rozumiemy, że czasami nie da się inaczej, ale z całą pewnością nie da się tak żyć cały czas. Przedsiębiorca – jak każdy człowiek – potrzebuje odpoczynku i pełnego wytchnienia, a nie tylko „krótszego dnia pracy”. Aby urlop na JDG nie był tylko zmianą miejsca pracy z biurka na leżak, musisz zadbać o 3 fundamenty.
1. Finansowa poduszka bezpieczeństwa
Z punktu widzenia finansów wakacje we własnej firmie bolą podwójnie: wydajesz pieniądze na wyjazd i jednocześnie nie zarabiasz. Dlatego musisz planować budżet urlopowy z wyprzedzeniem. Odkładaj co miesiąc małą kwotę właśnie na ten moment „przestoju” w firmie. Dobrym rozwiązaniem jest wcześniejsze budowanie finansowej poduszki bezpieczeństwa. Dzięki temu na wakacjach nie będziesz nerwowo liczyć, ile faktur „uciekło” Ci przez tydzień leżenia pod palmą.
2. Komunikacja z wyprzedzeniem
Poinformuj klientów o swojej przerwie minimum miesiąc wcześniej. To też są ludzie – prawdopodobnie bez problemu zrozumieją, że potrzebujesz odpocząć od pracy. Ustaw na mailu autoresponder, który nie tylko powie „nie ma mnie”, ale wskaże konkretną datę Twojego powrotu. To daje obu stronom poczucie bezpieczeństwa. Poza tym, jeśli zatrudniasz pracowników, możesz również zamieścić informacje, z kim powinni się kontaktować klienci pod Twoją nieobecność.
3. Zaufane wsparcie
Urlop na JDG to jeden z tych momentów, w którym profesjonalna księgowość pokazuje swoją prawdziwą wartość. Przed wyjazdem upewnij się, że dostarczyłeś biuru rachunkowemu wszystkie niezbędne dokumenty. Dzięki temu specjaliści zajmą się resztą: dopilnują terminów płatności składek ZUS, wyliczą Twoje podatki i zweryfikują, czy w przepisach nie pojawiło się coś, co wymagałoby Twojej natychmiastowej reakcji. Delegowanie zadań we własnej firmie jest bardzo ważne. Choć na początku wydaje się trudne, w dłuższej perspektywie przynosi mnóstwo korzyści i oszczędności.

Instrukcja obsługi wolnego czasu
Kiedy już będziesz na wakacjach, może Cię kusić, aby w wolnej chwili „zerknąć na maila” albo „sprawdzić powiadomienia”, bo to przecież „tylko 5 minut”. Zgadza się – zajmie Ci to 5 minut, ale o tym, co zobaczysz, będziesz myśleć przez kolejne pół dnia. Zastanów się, czy naprawdę warto poświęcać ten wyjątkowy czas w roku, stresując się wiadomością od klienta?
Zamiast tego sugerujemy, żebyś postarał się naprawdę odpocząć. Aby nie kusiło Cię sprawdzanie wiadomości, możesz usunąć ikony maila czy komunikatorów z głównego ekranu telefonu. Poza tym rozważ również wyłączenie powiadomień na czas urlopu. Jeśli natomiast czujesz, że takie całkowite „wylogowanie się” to za dużo dla Ciebie na ten moment, możesz ustalić „godzinę awaryjną”. Powiedz sobie: „Sprawdzam telefon tylko o 9:00 rano przez 30 minut”. Potem odkładasz telefon i cieszysz się wakacjami.
Dlaczego Twój biznes potrzebuje Twojego urlopu?
Odpoczynek to nie lenistwo. Zmęczony i zestresowany mózg nie generuje genialnych pomysłów. Jest reaktywny, poirytowany i popełnia błędy. Wracając z urlopu, przynosisz do firmy nową energię i świeże spojrzenie, których nie kupisz za żadne pieniądze. Dzięki temu możesz wyznaczać i realizować kolejne cele, czerpiąc z tego satysfakcję. Poza tym życie to nie tylko praca, biznes i firma. Urlop pozwala nabrać dystansu do pewnych spraw, a także spędzić więcej czasu z rodziną i bliskimi.
W Trasted pilnujemy Twoich liczb, żebyś Ty mógł zadbać o swój spokój. Dobrze działająca firma to taka, która pozwala swojemu szefowi na chwilę o niej zapomnieć. A na koniec mamy dla Ciebie małe zadanie. Spójrz w kalendarz i zaznacz chociaż jeden długi weekend w najbliższym kwartale, który możesz spędzić bez pracy i bez komputera. Czy uda Ci się to zrobić?